Kultowy, poruszający, znamienity, jedyny w swoim rodzaju. Można by jeszcze wiele podobnych określeń przypisać temu filmowi, który z pewnością każdy co najmniej raz w życiu widział ( a przynajmniej powinien). Produkcja ta powstała w 1994 roku i jej reżyserem, a zarówno scenarzystą był Frank Darabont. Główną rolę zagrał wiecznie genialny Morgan Freeman. Film ten, co warto wspomnieć jest adaptacją powieści Stephena Kinga.
Wielu uznaje go za jeden z najbardziej niedocenionych filmów wszech czasów. Głównym tego powodem jest brak nagrodzenia produkcji Oscarem. Film ten dostał zaledwie kilka nominacji do prestiżowych nagród, lecz żadnej z nich nie zgarnął, co również moim zdaniem jest nie do zrozumienia. Wystarczy wspomnieć fakt, iż „Skazani na Shawshank” jest najwyżej ocenianą produkcją na Filmwebie i jego średnia ocena wynosi 8,75!
Historia tego filmu jest dobrze wszystkim znana, opowiada ona o pewnym bankierze, który został niesłusznie skazany na wyrok dożywocia w tytułowym więzieniu Shawshank. Zostaje on osadzony za murami i musi za wszelką cenę odnaleźć się w bezlitosnym świecie rządzonym przez strażników i współwięźniów. Fabuła jest doprawdy genialne skomponowana pozwalająca odkrywać wraz z przebiegiem akcji przeżycia i emocje poszczególnych więźniów, a także strażników z dyrektorem na czele. Film ten wzrusza, wywołuje ciarki na plecach, w pewnych momentach przeraża, wywołuje szok na twarzach widza. Przede wszystkim jest to historia o zasadach, prawdziwych przyjaźniach trwających nawet kilkadziesiąt lat, do końca życia, ale również o niesprawiedliwości rządzonej przez otaczający nas świat, a także o manipulacji, z którą nieświadomie spotykamy się na każdym kroku.Klimat i muzyka iście niesamowicie oddziaływają na odbierane emocje. Doprawdy niewiele jest takich filmów, które potrafią wycisnąć łzy, ale jeżeli takie się zdarzą to z pewnością są tego warte.
